Kolejna impreza TREC w
południowo-wschodniej Polsce odbyła się 23 -24 sierpnia w naszej malowniczej „bacówce”. TREC cieszył się
zainteresowaniem głównie młodych jeźdźców, ale udało się organizatorom
przekonać również „stare wygi” do zmierzenia się z tą stosunkowo młodą konkurencją
jeździecką. Pierwszego dnia pogoda i humory dopisały. Zawodnicy zmierzyli się z
jazdą na orientację zwaną fazą POR na dystansie 23 km. Liderkami po tej
konkurencji były jadące w parze Renata Jendro (Fryga) i Karolina Mastej (Cygan)
tracąc tylko po 3 punkty, z 240, co dało wynik 237. Nie obyło się bez krótkich zagubień
na trasie, ale wszyscy jeźdźcy prędzej czy później dotarli na linię mety. Sobotni
wieczór był okazją do bliższego zapoznania się zawodników przy wspólnym
pieczeniu kiełbaski pośród klimatycznej góralskiej zabudowy.
![]() |
| Renata Jendro na Frydze |
Niedziela rozpoczęła się pod znakiem deszczu,
lecz nie popsuł on woli walki uczestników. Niestety dyskwalifikacji uległa
jedna z faworytek, której klacz Fryga uległa lekkiej kontuzji. Dobrego imienia
stajennej koleżanki bronił kuc Cygan pod Karoliną Mastej, który w drugiej fazie
TRECu – MA (próbie tempa) zajął I miejsce ex aequo z trafunkową sprinterką -klaczą
Sonata jeżdżoną przez Barbarę Pociask, zdobywając po 19 punktów.
Decydująca w
całych rozgrywkach okazała się faza PTV, czyli pokonanie przeszkód terenowych
na odcinku 1,6 km. W tej konkurencji liderką okazała się Karolina Mastej (druga
zawodniczka o tym samym imieniu i nazwisku!J) na gniadej Selenie zdobywając 113 punktów. Sędzina
główna zawodów – Katarzyna Smółka wraz z pomocnikami skrzętnie podliczała
punkty, a wyniki ogłoszono dopiero po rozegraniu się specjalnej konkurencji dla
dzieci i nowych adeptów jazdy konnej- MINI TREC. Pogoda ulitowała się i
wpuściła trochę słońca na rozgrywki dla najmłodszych, którzy mieli za zadanie
pokonać tylko niektóre przeszkody z fazy PTV, takie jak: korytarz, niskie
gałęzie czy skok przez przeszkodę wraz z koniem. Wbrew pozorom nie jest to
łatwa sztuka, a młody, głównie dębowiecki narybek dzielnie trenował wszystkie
przeszkody pod czujnym okiem Pani instruktor Magdaleny Mastej.
![]() |
| Demonstracja poprawnego pokonania przeszkody.;) |
Ogłoszenie wyników i dekoracja miała
miejsce około godziny 18:00. W konkurencji TREC I miejsce uzyskała
najdzielniejsza para -„mała ciałem i duża duchem”, a mianowicie Karolina Mastej
i kuc Cygan.
![]() |
| Karolina Mastej i Cygan |
Na II miejscu uplasowała się „nasza druga” Karolina Mastej na
klaczy Selena, a na III jej siostra Aleksandra Mastej na rudej Lunie.
Mini TREC
wygrała Karolina Rokitowska na Lunie, II miejsce przypadło parze Natalii Setlak
i Lobo, a III Elżbiecie Mirek na Cyganie.
![]() |
| Karolina Rokitowska wraz z sędziną Katarzyną Smółką i Cyganem |
Zwycięskie miejsca zdobyły puchary i
cenne nagrody ufundowane przez licznych sponsorów, którym pragniemy serdecznie
podziękować, a są to: firma Trafunek, Wójt Gminy Dębowiec,
Bank Spółdzielczy Biecz odział Dębowiec, sklep jeździecki Koński Świat, sklep
Amigo, sklep Galop, Pani Grażyna i Jan Szybist, Ewa Szybist, Stanisław Spólnik,
Bartłomiej Gawlak-Kubik, Sklep Eko-Rol.
Ponad to, każdy z uczestników otrzymał
drobny upominek, nie zapomniano też o koniach, które udekorowano kolorowymi
flo. Oprócz dzielnych rumaków na „bacówce” można było zobaczyć także góralskie
zabudowania, owce, krowy, a nawet osły, które za wszelką cenę próbowały zwrócić
na siebie uwagę swoimi donośnymi odgłosami.
Nasz ośrodek zaskoczył pozytywna
atmosferą, zapleczem i organizacją sędzinę Katarzynę Smółkę, która podkreślała wielokrotnie
potencjał tego miejsca do rozegrania Mistrzostw Polski w TRECu.
Dodatkowe podziękowania ślemy też sędzinie głównej Kasi Smółce, lek. wet. Danielowi Cieśla, fotografom: Bożence, Małgosi i Przemkowi, konstruktorom przeszkód: Jankowi i Władkowi oraz wszystkim wolontariuszom!
Renata W.Zdjęcia






